Capsule wardrobe – krok po kroku

capsule wardrobe modownik

Capsule wardrobe to wyzwanie. Zasady kapsułowej garderoby dla wielu z początku wydają się za bardzo restrykcyjne, jednak po miesiącach trwania w tym systemie prowadzenia garderoby, okazuje się, że benefity przewyższają małe poświęcenia. Rankiem na twarzy nie widać już skonsternowania, bo wybór stylizacji zajmuje dosłownie kilka sekund.

Capsule wardrobe – zanim zaczniesz

Chciałabym żebyś wiedziała, że capsule wardrobe pozostawia wolną rękę w wielu kwestiach. Tylko od Ciebie zależy jak bardzo zredukujesz zawartość swojej szafy. Garderoba w kapsułce to przejaw Twojej kreatywności i pomysłu na siebie, dlatego pomimo tego, że w tym wpisie znajdziesz darmowy planner capsule wardrobe, gorąco zachęcam do własnych poszukiwań idealnej liczby elementów.

Capsule wardrobe – jak zacząć?

1. Określ swoje potrzeby – siądź z kubkiem ulubionej kawy lub herbaty i zastanów się jak najczęściej spędzasz czas. Jakich ubrań wymagają te sytuacje? Czy możesz pozwolić sobie na jednolitą garderobę, czy lepiej podzielić ją na sekcje formalną, casualową i imprezową? Spisz swoje przemyślenia i poszczególnym sekcjom nadaj właściwe im proporcje.

2. Co chcesz podkreślać? – świadomość sylwetki znacznie ułatwi proces oczyszczania szafy. Wiedz, że nie ma sylwetek lepszych czy gorszych. Nawet osławiona klepsydra nie będzie dobrze wyglądać we wszystkim. Na ogół jest tak, że zdarza się szkodzić sylwetce dopóki nie poznamy swoich fasonów. Jeśli jeszcze nie znasz swojego typu sylwetki, śpieszę z ogólną podpowiedzią: wzorzyste i kolorowe elementy stosuj tam, gdzie chcesz przykuć uwagę.

3. Wybierz swoją ulubioną kolorystykę – kierując się własnymi doświadczeniami lub korzystając z profesjonalnej porady stylistki. Analiza kolorystyczna określa barwy, w których rozkwitasz i wyglądasz na pełną energii oraz swoich możliwości. Optymalna paleta kolorów jest Twoim wskaźnikiem w trakcie zakupu odzieży, obuwia i kosmetyków, wpływa na budowanie własnej przestrzeni, zarówno w tematach błahych, jak wybór kalendarza naściennego, jak i sprawach wysokiej rangi, czyli kolorach, które pojawią się na ścianach Twojego domu.

4. Wielkie porządki w szafie – czyli akcja właściwa! Cel to znalezienie ubrań, które kochasz. One pasują, nie są ani o rozmiar za duże ani za małe, wyglądają jak nowe, czujesz się w nich wyjątkowo, te ubrania po prostu nie mają wad! W trakcie selekcji ubrań i dodatków prawdopodobnie napotkasz na przeszkody w postaci rzeczy, które darzysz sentymentem i szkoda się ich pozbyć. W takiej sytuacji warto zastosować propagowane przez Style Digger „pudełko mięczaka”. Jeśli poczujesz natchnienie do otworzenia go, oznacza to, że warto tym rzeczom dać jeszcze jedną szansę. W przeciwnym wypadku odpowiedź jest prosta, te ubrania powinny opuścić Twój pokład.

5. Capsule wardrobe w wersji 37 elementów – spośród osobistych must have wybierasz 9 par butów, 9 ubrań z dolnej części garderoby, 15 ubrań z górnej części garderoby, 2 sukienki oraz 2 żakiety. Przez najbliższe pół roku to będzie Twoja absolutna baza, wokół której będziesz tworzyć stylizacje. Komponując zestaw ubrań warto opierać się o modele klasyczne i dobrej jakości. Mitem natomiast jest, że garderoba kapsułowa musi być nudna – jeśli nie wyobrażasz sobie życia bez zdobnych kreacji, nie porzucaj ich! Capsule wardrobe ma przede wszystkim odpowiadać osobowości i stylowi życia.

6. Korzystaj z nowej, oczyszczonej szafy! Zmiana garderoby zwykle nastaje z nadejściem kolejnych pór roku, to też moment kiedy z czystym sumieniem możesz uzupełnić ją o ubrania, których naprawdę potrzebujesz.

Planner capsule wardrobe

Przygotowałam dla Was planner capsule wardrobe. Pokonaj na zawsze paradoks szafy, która mimo bycia zapełnioną ubraniami, nie ma w sobie nic ciekawego. Określ swój styl życia, ulubione kolory oraz fasony i wykreuj pierwszą w swoim życiu garderobę kapsułową.

planner capsule wardrobe

Kasia

Stylistka, marketerka, redaktor mody w Catwalk Magazine. Rozpracowuje modę na czynniki pierwsze, uczy wyrażania siebie i inspiruje do pozytywnych zmian.

Komentarze: 20 komentarzy

  1. Olga 20 marca 2017 Odpowiedz

    Bardzo fajny pomysł dla osób, które mają za dużo ubrań i wieczny problem z ich wyborem. Ja raz na jakiś czas robię przegląd szafy i wyrzucam. Kryterium jest jedno - jeśli nie miałam czegoś na sobie przez rok to ląduje w śmieciach.

    • Kasia 27 marca 2017 Odpowiedz

      Pamiętaj, że coś, co przestało być dla Ciebie przydatne, dla kogoś innego może być wybawieniem. Warto rozważyć też inne opcje "pozbywania" się ubrań. :)

  2. Gosia 20 marca 2017 Odpowiedz

    Heh... świetne wyzwanie w połączeniu z zabawą :)

    • Kasia 27 marca 2017 Odpowiedz

      Dokładnie! Moda nie lubi, gdy traktuje się ją śmiertelnie poważnie. ;)

  3. Kasia 21 marca 2017 Odpowiedz

    Kiedyś dużo czytałam o capsule wardrobe. Około 2 lata temu sama przeprowadziłam metamorfozę szafy i jestem bardzo zadowolona z efektów. Jedynie 'pudełko mięczaka' nadal leży pod moim łóżkiem :P

  4. Colorfulworld 21 marca 2017 Odpowiedz

    Tego mi było trzeba! Kiedyś przymierzałam się do zmniejszenia szafy i nawet zaczęłam. Myślałam wtedy że skończyłam, ale teraz zdałam sobie sprawę, że zostawiłam masę ubrań, których nie użyłam przez ostatnie 2 lata. Kurcze szkoda mi się ich pozbywać, ale z drugiej strony zajmują miejsce i przeszkadzają w doborze zestawów. Chyba jednak spróbuję jeszcze raz robiąc wiosenne porządki :).

  5. Na prawdę fajny sposób na uporządkowanie nieco ciuchów w swojej szafie. Ja sama stosuję w pewien sposób tę zasadę, ale jakoś nie pozbywam się tych nieużywanych ubrań - porządki w szafie robię dwa razy w roku i wtedy przychodzi na nie czas! :) Pozdrawiam, K.

    • Kasia 27 marca 2017 Odpowiedz

      Dwa razy do roku brzmi rozsądnie. Fajnie, że wypracowałaś już swoją metodę na porządkowanie chaosu. ;)

  6. Maria Tamara 26 marca 2017 Odpowiedz

    Dobry pomysł, zwłaszcza, gdy szafa jest przepełniona a, paradoksalnie, nie ma co na siebie założyć:) Chociaż ja bym jednak więcej sukienek i żakietów zostawiła, 2 to zdecydowanie za mało.

    • Kasia 27 marca 2017 Odpowiedz

      Jak to mówią "it's up to you"! :) Wykreuj swoją własną capsule wardrobe, planner jest tylko drogowskazem.

  7. Nigdy nie zwracałam uwagi na bazowe ubrania. Coś mi się spodobało więc to kupowałam. I tym samym zastępowałam ''stare'' ubrania, które odchodziły w zapomnienie. Mam trochę takich rzeczy, w których nie byłam od dwóch sezonów, ale dalej wiszą w szafie. Nie umiem się ich pozbyć bo wciąż myślę, że je założę.

    • Kasia 27 marca 2017 Odpowiedz

      Bardzo często spotykam się z taką historią. Kupujemy, zastępujemy stare nowym, a po miesiącach jesteśmy wstrząśnięte niebotycznymi rozmiarami szafy. Polecam wariacje stylizacyjne - wyciągnij wszystkie ubrania i spróbuj stworzyć nowe zestawy, odkopując ubrania, które kupiłaś dawno, dawno temu.

  8. Wilczyca 26 marca 2017 Odpowiedz

    Podoba mi się ten pomysł. Tylko ja bym musiała zostawić więcej sukienek, bo często w nich chodzę - szczególnie latem. No i mam jeszcze jeden problem - ostatnio bardzo zeszczuplałam i większość ciuchów na mnie wisi. Ale może to i lepiej - łatwiej będzie wybrać co zostawić. Muszę nad tym pomyśleć - póki co zapisuję sobie ten wpis ;)

    • Kasia 27 marca 2017 Odpowiedz

      Żongluj do woli elementami capsule wardrobe - jeśli potrzebujesz więcej sukienek, dorzuć je na miejsce innych części garderoby. Co do utraty wagi, to wręcz idealny moment na zmiany. Będzie o stokroć łatwiej dostrzec co leży, a z czym należy się pożegnać.

Napisz komentarz: